Tyle samo postpressów co prepressów.
Ale prywatnie zero stresów!
Koniecznie obejrzyjcie [DTPzine sam w domu]!
Tym razem DTPzine wypływa z Portu Wydawniczego, gdzie każdy druk ma swoje miejsce: periodyki pulsują jak żywe porty, dzieła wznoszą się jak ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz