wtorek, 28 kwietnia 2026

Do Impozycjonera bez FREZA nie podchodź!

Nie tylko introligator frezem wymachuje. O frezowaniu musi pomyśleć także grafik DTPowy podczas wykonywania impozycji. Tak, tak, już na tym etapie trzeba zaplanować proces, by potem nie okazało się, że wkład jest za krótki a w konsekwencji skraca się margines grzbietowy i grafika przy marginesie wewnętrznym jest nieczytelna. Ba, mało tego, ucięta. Wyfrezowana. Zatem kilka porad o przygotowaniu frezu w Impozycjonerze. 

Co oznacza frez w Impozycjonerze? W programie Impozycjoner frez to dodatkowy margines przy grzbiecie składki, który uwzględnia fizyczne frezowanie bloku książki przed klejeniem. Dzięki temu strony nie są zbyt blisko grzbietu i nie zostaną uszkodzone lub zasłonięte klejem.

Gdzie ustawia się frez?

W panelu F2 PARAMETRY IMPOZYCJI można określić typ oprawy [np. klejona, szyta] i wtedy aktywują się dodatkowe opcje, w tym szerokość freza. Frez jest uwzględniany przy generowaniu pliku wynikowego — przesuwa zawartość stron tak, by po frezowaniu tekst nie był ucięty.




Kiedy stosować frez?

Oprawa klejona [PUR, Hot Melt) — zawsze należy uwzględnić frez, zwykle 3–5 mm.

Oprawa szyta — frez nie jest wymagany, ale można go ustawić dla bezpieczeństwa.

Papier powlekany — warto zwiększyć frez, bo klej trudniej penetruje powierzchnię.

Dlaczego to ważne?

Bez frezu tekst może znaleźć się zbyt blisko grzbietu i zostać ucięty.

Frez poprawia jakość oprawy i trwałość książki. 

Ułatwia pracę introligatorni — plik jest gotowy do produkcji bez dodatkowych korekt.

W druku cyfrowym i offsetowym frez musi być uwzględniony już na etapie impozycji — nie da się go dodać później.


Więcej w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl 

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

wtorek, 21 kwietnia 2026

Frez w służbie książki - łubudubu, niech żyje introligator naszego klubu [książki]

W tym numerze DTPzine frez nie tylko tnie papier. On tnie rzeczywistość. Tnie przeszłość. Tnie duszę. I robi to z chirurgiczną precyzją, jakby był częścią apokaliptycznej maszyny z okładki [Doomsday Machine] Arch Enemy [Music]. A przecież to tylko introligatorski frez — niepozorny stalowy bohater, który w programie Impozycjoner dostaje własny margines [Graphic]. 3–5 mm czystej introligatorskiej troski. Bo bez frezu tekst może wjechać w grzbiet i zniknąć, jak wspomnienia Lucyny [Book].



Bo frez to nie tylko narzędzie. To stan umysłu. To filozofia. To rytuał. W introligatorni frezowanie grzbietu to jak egzorcyzm — usuwanie warstwy farby, papieru, złych wspomnień. Mechaniczne ścieranie przeszłości, by klej mógł głębiej wniknąć. By książka trzymała się mocniej. By trauma nie rozpadła się przy pierwszym czytaniu.

Ha! O do freza! DTPzine został zakręcony przez freza, że plecie takie łubudubu? Niech żyje frez naszego klubu, by zacytować klasyka. Ten numer DTPzine jest doomowy. Jest techniczny. Jest emocjonalny. Łączy świat introligatorskich freaków z psychologiczną refleksją i metalową precyzją. Bo czas nie leczy ran, jeśli nie ma odpowiedzi. A frez — choć tnie precyzyjnie — nie zawsze dociera do sedna. Czasem trzeba czegoś delikatniejszego. Jak frezja. Albo prawda. Hihi...


Dlaczego introligator nie lubi chodzić do fryzjera? Bo jak słyszy  [podciąć grzbiet], to od razu myśli o książce!


Więcej w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl 

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

wtorek, 14 kwietnia 2026

Motorcycle wrapping!

This is how you wrap a motorcycle, folks. Mr. Nowak’s ride just got reborn as Lelewel’s ride — and the glow‑up is insane. Lelewel’s booth at this year’s Education Fair turned into a full‑on car‑wrapping playground. And the lucky ones got to see that this wasn’t some cardboard prop — the wild owner actually took it for a spin. You can catch the madness here: @whats_up_lelewel.

Lelewel’s graphic crew — starring Marysia — are straight‑up wrapping masters. No debate.




Tak się wykleja motocykle! Bryka pana Nowaka przemieniła się w brykę Lelewela. Efekt kapitalny! Takie warsztaty car wrappingu można było zobaczyć na stoisku Lelewela podczas tegorocznych Targów Edukacyjnych. Szczęśliwcy mogli zobaczyć, że to nie atrapa motocykla, bo pokaz jazdy dał szalony właściciel, możecie zobaczyć tutaj: @whats_up_lelewel. Graficy Lelewela, tutaj Marysia, są mistrzami car wrappingu i basta.

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art




wtorek, 7 kwietnia 2026

Another Breaking The Wall

The great wall‑building frenzy of the 5th Kokotower Olympics is in full swing. No world record yet this year, but we’re getting some wild creations instead — like a giant turtle and the legendary Kokopack Great Wall.

The Grand Referee even got literally walled in… well, was supposed to get walled in.

It was a truly mighty Kokowall. Was, because it collapsed in spectacular style.

Things are happening, chaos is blooming — come join the fun.

And don’t forget: the Great Mayo Taste-Off is still on. Which one will prove the most mayo of all mayos?

After the holidays — and after the inevitable mountain of leftover kokopacks — we’re back at it.

Let the walls fall… or something like that.




Trwa wielkie murowania, ups, budowanie w V Olimpiadzie Kokotower. Rekordu świata nie udało się jeszcze w tym roku pobić, ale powstają inne, ciekawe budowle jak żółw gigant czy wielki mur kokopackowy. Wielkiego arbitra zawodów dosłowanie zamurowano, zamurowało miało być. To był naprawdę wielki Kokowall, był, bo runął. 

Dzieje się, dzieje, zapraszamy do wspólnej zabawy. Przy okazji przypominamy, że trwa Wielki Taeste Majonezowy. Który okaże się najbardziej majonezowy?

Po świętach, po których zostanie z pewnością wiele kokopacków, zapraszamy do dalszej zabawy. Niech runą mury... czy jakoś tak.


After Happy Easter!

z graficznym kokoceniem

kropatzevsky_rip_art





Nie kręć, że nie kręcisz... wcale nie pokrętnie o pokrętle trybów w aparacie

DTPzine się fotografuje, tryb icie? Tak, jasne, połowa z was woli tryb Auto, bo aparat sam ogarnia wszystko, a druga połowa udaje, że ogarn...