wtorek, 4 sierpnia 2026

Mokuhanga [po polsku drzeworyt japoński

Mokuhanga (po polsku drzeworyt japoński) w swej podstawowej formie jest drzeworytem wzdłużnym. Różni się od drzeworytu zachodniego rodzajem stosowanej farby… więc niewielka ta różnica? No ale… ze względu na inne cechy farby, znaczna część procesu tworzenia mokuhanga różni się od jego zachodniej odmiany. Jakie są te różnice? Aż mnie korci, aby napisać królewską frazę „to zależy”… ale postaram się to uprościć — więc od razu zaznaczam, że nie opiszę wszystkich przypadków, a raczej przedstawię uproszczony opis.

Jacek Macha Machowski / machy.pl / @machawisznu




Ha! To jest dopiero niezwykły DTPzine. Dosłownie niezwykły. Nie jakiś tam drewniany. Hi hi. Bo drzeworytem robiony. Takim naprawdę drzeworytem. Przez mistrza drzeworytów japońskich wykonany, nie wierzycie, patrzcie na [Poster]. I podziwiajcie. Jacek Machowski [@machawisznu] wykonał to cudo własnymi rękami i narzędziami. Tak, ten numer DTPzine unikatowy jest, jeszcze bardziej analogowy niż normalnie.

Nakład limitowany i numerowany, nie do podrobienia. Enjoy!



Więcej, dokładniej, a przede wszystkim z drzeworytem w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art







wtorek, 28 lipca 2026

DTPzine, który trzymasz w ręce jest to swoistym unikatem!!!

Tym razem trochę mniej typowy DTPzine :) Grafika ma wiele twarzy: wydawnicza, cyfrowa, packing, akcydensowa,… a jedna z jej gałęzi jest grafika warsztatowa. Można by rzec, że to „pra-grafika” — lecz byłoby to nieprawdą ;P Ta dziedzina jest cały czas praktykowana i rozwijana głównie w dziedzinie artystycznej choć nie zawsze.



W ramach szerzenia wiedzy z różnych zakamarków graficznego świata podjęliśmy współprace z Jackiem Machowskim [Instagram: @machawisznu], który napisał tekst do tego numeru… ale również wykonał drzeworyt zawarty w tym DTPzine :) Każdy z egzemplarzy jest wydrukowany ręcznie. Więc ten zin której trzymasz w ręce jest to swoistym unikatem. Jacek prowadzi zajęcia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Rzeszowskiego. Poza tym organizuje warsztaty z drzeworytu japońskiego [mokuhanga], które, jak niektórzy mogą pamiętać, odbyły się i w naszej szkole. Technika ta, mimo ogromnej rozpoznawalności, jest stosunkowo rzadko wykorzystywana w Polsce.




Tak, ten numer DTPzine jest unikatowy, jeszcze bardziej analogowy niż normalnie, stąd też każdy ma przydzielony nakład (tradycyjny sposób numerowania druków artystycznych). Oryginalnych DTPzine powstało zaledwie 200 szt., a w Twoich rękach jest… sprawdź numer pod drzeworytem. Nakład zapisuje się w formie ułamka, gdzie pierwsza liczba (licznik) określa numer odbitki (wydruku), a po kresce ukośnej (ułamkowej) zapisuje się, ile oryginalnych prac powstało (mianownik). Pierwsze grafiki nie posiadały nakładu, a nawet często nie były sygnowane przez autorów. W Europie od XVI wieku regułą stało się sygnowanie dzieł. Artysta grafik umieszczał na rycinie swe nazwisko (rytując litery na matrycy). Z czasem kolekcjonowanie grafik stało się bardzo popularne, a odbiorcy (kolekcjonerzy) zaczęli interesować się, ile wydruków powstało z danej pracy.

Więcej, dokładniej, a przede wszystkim z drzeworytem w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art








wtorek, 21 lipca 2026

Mokuhanga czyli drzeworyt japoński od @machawisznu

Lipcowe wydanie DTPzine poświęcone jest technice grafiki warsztatowej — mokuhanga [drzeworytowi japońskiemu] ale również, w pewnym stopniu, tematowi grafiki postcyfrowej. A skoro treść mniej typowa to i forma za nią podąża…



Każde wydanie lipcowego DTP zine będzie w pewnej mierze unikatowe gdyż na jednej z rozkładówek znajdzie się drzeworyt japoński ręcznie wydrukowany przez @machawisznu Wszystkie wydruki zostały ponumerowane i opieczętowane. Stąd też ograniczony nakład. Jest ich 200 oryginalnych egzemplarzy!!!




Cudo!

Więcej, dokładniej, a przede wszystkim z drzeworytem w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art





wtorek, 14 lipca 2026

Trylogia RIPnięta zamknięta

Tom 3 felietonów poligraficznych "Z RIPownika podstarzałego grafika [66,6 The Number of the RIP] już jest! A zatem trylogia esejów o grafice, muzyce i poligrafii została ukończona. Z książkami przybyli do Lelewela szacowni goście: Piotr Lis - 3M, Adam Kruszelnicki - Miller Graphics Poland Sp. z o. o. oraz Dorota Kośmider - Ecco Plus Sp. z o.o., ZING SPÓŁKA AKCYJNA. Po uroczystym otworzeniu paczek z książkami i sesji fotograficznej nastąpiła merytoryczna dyskusja na temat sytuacji na rynku poligraficznym, szkolnictwa poligraficznego i możliwościach współpracy szkoły z pracodawcami. O efektach rozmów będziemy na bieżąco informować. Byliśmy także świadkami przedpremierowego pokazu klipu, który otworzy 8 już konferencję [Flekso jakie jest, każdy widzi...EJ AJ] już w październiku tego roku.



A póki co na wakacje można zabrać książkę Szymon Kropaczewskiego [albo trzy, jeśli ktoś jeszcze nie czytał dwóch pierwszych tomów] [Z RIPownika podstarzałego grafika], lub też posłuchać na kanale:





A więcej o książce, mecenasach i o poligrafii rzecz jasna już po wakacjach.
A naszym gościom składamy serdeczne podziękowania za wizytę, wsparcie i pomoc przy wydaniu książki.

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art



wtorek, 7 lipca 2026

Partia się z Tobą policzy

Oto dwa przykłady jak się liczyć by się nie przeliczyć.

1] Nakład czasopisma wynosi 12 000 egzemplarzy, składka ma 32 strony, druk na formacie B1 [16 stron na arkusz]. Ile arkuszy trzeba przygotować [bez makulatury]?

Podpowiedź: Policz ile arkuszy przypada a jeden egzemplarz.


2] Plakat A1 [59,4 × 84,1 cm], nakład 5 000 szt., pokrycie farbą 30%. Grubość warstwy farby 1,2 μm, gęstość 1,1 g/cm³. Ile farby zużyjesz?

Podpowiedź: Oblicz pole, pokrycie, objętość, potem masę i pomnóż przez nakład.




1] Wyjaśnienie: 32 strony = 2 arkusze na egzemplarz. 12 000 × 2 = 24 000 arkuszy.

Odpowiedź: 24 000


2] Wyjaśnienie: Pole = 59,4 × 84,1 cm - 4995 cm². Pokrycie 30% = 1498 cm².

Objętość = 1498 × 0,00012 - 0,18 cm³. 

Masa = 0,198 g/odb. × 5000 - 990 g - czyli 0,99 kg na kolor.

Dla 3 kolorów - 2,95 kg.

Odpowiedź: 2,95 kg


Więcej, dokładniej, drożej w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl 

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

wtorek, 30 czerwca 2026

Racjonalne planowanie i wykorzystanie materiałów oraz zarządzanie kosztami w gospodarce poligraficznej kontrolowanej przez partię

W tym numerze DTPzine liczby wychodzą z klasówki i wchodzą w życie. Thriller Jordi Sierra i Fabra pokazuje, że równanie może być śmiertelnie poważne – zagadka życia i śmierci, w której każdy błąd kosztuje reputację albo rozwiązanie sprawy. Matematyka staje się narzędziem śledztwa, a czytelnik czuje się jak w escape roomie, gdzie kalkulator zastępuje klucz. O tym w [Book].


Muzyka też liczy. Kazik w [12 groszach] rozlicza się z absurdem codzienności, z polityką i chaosem miasta. Jego teksty są jak zinowe notatki – szybkie, gniewne, ironiczne. Okładka przypomina ulotkę protestacyjną, a rytm kawałków to matematyka codzienności: rachunek za życie, które nigdy się nie zgadza. A skoro już liczymy, to policzmy także w druku. Obliczenia poligraficzne – złamywanie arkusza A2 do A5, koszty falcowania, kalkulacje nakładu – to nasza codzienna matematyka. W tym numerze pokazujemy, że nawet techniczne zadania z egzaminów zawodowych mogą być częścią zinowej narracji. Bo każdy grosz, każdy milimetr marginesu, każdy arkusz ma znaczenie. To matematyka praktyczna, która łączy sztukę z rzemiosłem.


Ten numer DTPzine to równanie bez wyjścia: literatura + muzyka + poligrafia = chaos, zabawa i refleksja. Złamiesz je jak arkusz, za 12 groszy albo za uśmiech. Bo właśnie o to chodzi – żeby zine był miejscem, gdzie matematyka spotyka sztukę, a sztuka liczy się bardziej niż wynik.

Więcej, dokładniej, bardziej wyrachowanie w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl 

z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

wtorek, 23 czerwca 2026

Born to Print - o narodzinach teledysku

Dzieje się w muzycznym świecie, dzieje. Trwają przygotowania do premiery drugiej płyty formacji kropatzevsky_rip_art zatytułowanej [Born to Print]. Tym razem muzyka nawiązuje do wspaniałych lat 80. Jest bardziej elektroniczna, taneczna i niezmiennie poligraficzna. Oto migawki z nagrań do teledysku pierwszego utworu singlowego z tej płyty [Woke Up to Print]. Nagrania odbyły się w Drukarni Moś & Łuczak, której serdecznie dziękujemy za udostępnienie przestrzeni drukarni. Za kamerą stanął Piotr Krzyk, za scenografię odpowiadał Wojtek Jałowski. Efekty do zobaczenia i usłyszenia już niebawem. By uchylić rąbka tajemnicy: będzie speed z młotem, smakowanie farb i przejażdżka windą...



Wypatrujcie na: https://www.youtube.com/results?search_query=kropatzevsky_rip_art



z graficznym umuzykalnieniem

kropatzevsky_rip_art
















Mokuhanga [po polsku drzeworyt japoński

Mokuhanga (po polsku drzeworyt japoński) w swej podstawowej formie jest drzeworytem wzdłużnym. Różni się od drzeworytu zachodniego rodzajem ...