W tym numerze DTPzine liczby wychodzą z klasówki i wchodzą w życie. Thriller Jordi Sierra i Fabra pokazuje, że równanie może być śmiertelnie poważne – zagadka życia i śmierci, w której każdy błąd kosztuje reputację albo rozwiązanie sprawy. Matematyka staje się narzędziem śledztwa, a czytelnik czuje się jak w escape roomie, gdzie kalkulator zastępuje klucz. O tym w [Book].
Muzyka też liczy. Kazik w [12 groszach] rozlicza się z absurdem codzienności, z polityką i chaosem miasta. Jego teksty są jak zinowe notatki – szybkie, gniewne, ironiczne. Okładka przypomina ulotkę protestacyjną, a rytm kawałków to matematyka codzienności: rachunek za życie, które nigdy się nie zgadza. A skoro już liczymy, to policzmy także w druku. Obliczenia poligraficzne – złamywanie arkusza A2 do A5, koszty falcowania, kalkulacje nakładu – to nasza codzienna matematyka. W tym numerze pokazujemy, że nawet techniczne zadania z egzaminów zawodowych mogą być częścią zinowej narracji. Bo każdy grosz, każdy milimetr marginesu, każdy arkusz ma znaczenie. To matematyka praktyczna, która łączy sztukę z rzemiosłem.
Ten numer DTPzine to równanie bez wyjścia: literatura + muzyka + poligrafia = chaos, zabawa i refleksja. Złamiesz je jak arkusz, za 12 groszy albo za uśmiech. Bo właśnie o to chodzi – żeby zine był miejscem, gdzie matematyka spotyka sztukę, a sztuka liczy się bardziej niż wynik.
Więcej, dokładniej, bardziej wyrachowanie w papierowej wersji DTPzine lub dtpzine@zsz6.poznan.pl
z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art















