Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gramofilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gramofilia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 maja 2026

Majonezu czar i kosmiczne jaja

Majonez, ach ten majonez... Czym byłoby życie bez majonezu. Wielki Taeste Majonezu potwierdził, że marne byłoby to życie, a raczej jedzenie, ubogie podniebienie. V Olimpiada Kokotower dobiegła końca, koniec i delektowania się majonezem. Zwycięzcą został majonez marki W...y, który dość mocno zdeklasował swego konkurenta K...i. Wydawałoby się, że rywalizacja będzie bardziej zacięta. Okazuje się, że w majonezie najbardziej cenimy sobie smak, a cena, konsystencja, skład, opakowanie odgrywają mniejszą rolę. Większość smakoszy majonezowych nie zwraca uwagi na skład, bo po prostu pochłania swój ulubiony produkt. Majonez jadamy kilka razy w tygodniu, a najpopularniejszym daniem są jajka z majonezem i kanapki z majonezem, tudzież pasta jajeczna. Najchętniej kupujemy majonez w słoiku, a gdy zabraknie nam majonezu, to ratujemy się użyciem ketchupu lub sosami np. czosnkowym. Gdyby majonez miał super moc, to jaka by to była? Zamienianie każdej potrawy w „świąteczną” albo umiejętność ratowania przesuszonych kanapek. Tak, fakty są oczywiste, MAJONEZ RULEZ.



I przypomnienie klasyka. Majonez spożywany w umiarkowanych ilościach nie jest szkodliwy, ale ze względu na wysoką kaloryczność i dużą zawartość tłuszczu, nie powinien być stałym elementem diety. Jest niezdrowy w nadmiarze, podnosząc poziom cholesterolu, ciśnienie krwi oraz ryzyko otyłości. Najlepszym wyborem jest majonez domowy lub o krótkim, naturalnym składzie.



Najwięcej majonezu zjadła Kinga z klasy 3Gb - słoik XXL Majonezu z jaj od kur z wolnego wybiegu robi wrażenie. Majonezowym freakiem został Ernest z klasy 2G, który zaprezentował Majonez Dubajski, ciasto czekoladowe z majonezem i kremem czekoladowym, lody majonezowe i majonezową Milkę. Co tu dużo mówić: smacznego.



A teraz pora na rozstrzygnięcia w V Olimpiadzie Kokotower. Otóż w tym roku nie udało się pobić rekordu świata. Najwyższą wieżą zbudowała grupa 1 klasy... 1Ga! Gratulacje, wynik do 60 pięter, do wyrównania rekordu zabrakło 5 pięter. Najładniejsze kokopacki znieśli... Kinga z klasy 3Gb i Ernest z klasy 2G - widać mają monopol na jaja z majonezem. Warto dodać, że w tym roku powstało wiele ciekawych budowli. Wielki mur kokopackowy, wielki żółw, koko_kura i koko_castle - o tak, nasi maturzyści z klasy 5Gb zbudowali wielką fortecę - kokoRIPteca.



Dziękujemy wszystkim za udział w zabawie. Za wszystkie kokopacki, budowle, demolki tych budowli, walki na kokopacki i zakopywanie w kokopackach. Fajnie, że umiecie się bawić i się nie wkurzacie :)

Ale by nie obyło się bez gdakania, trzeba dodać, że prawdopodobnie była to ostatnia Olimpiada Kokotower... to zależy...

Relacje znajdziecie także na:

@whats_up_lelewel

graphicsnotdead.blogspot.com

instagram.com/kropatzevsky/

youtube.com/@kropatzevsky_rip_art



z graficznym kokoceniem
kropatzevsky_rip_art

wtorek, 7 października 2025

October Fat. Nie fest


To będzie prawdziwy October Fat. Nie mylić z [fest]. Tym razem piwo się nie poleje, chyba, że ktoś poleje. Zabronić nie można. Za to z garnców i słoików wylewać się będzie prawdziwy, tłusty, skwarkowy... smalec. Skrzypieć będą kiszone ogóry. Toć to pora znakomita. Trzeba nabrać tłuszczyku na zimę. Smalec vege? Co proszę? Zabrzmią tłuste kawałki. Fat Boys [Big & Beautiful], Fatback [Tasty Jam], Blue Rondo A La Turk [Chewing The Fat], Art Garfunkel [Fate On Breakfast] i inne tłuścioszki na okładkach np. Genesis [Duke]. Tak, ta Gramofilia na tłusto, a co tam. Prawdziwy October Fat. Zatłuszczamy, zapraszamy miało być. 

z graficznym umuzykalnieniem

kropatzevsky_rip_art

czwartek, 12 czerwca 2025

[Butterflies fly free Fly free forever]



[Butterflies fly free

Fly free forever]

- śpiewa na swojej EP formacja Diabolique. Heart kuma na swoim krążku [Dog & Butterfly]. Moonspel wywołuje [The Butterfly Effect]. Iron Butterfly cały jest w motylkach, a chciałoby się powiedzieć w skowronkach. [Butterfly, Butterfly (The Last Hurrah)] nuci A-ha. Zatem pokręcimy winyla motylowo zawodowo. Nakarmimy stworzenia owocem świeżym wszelakim. Zapraszamy. A żeby nie było tak sielankowo, fioletowo może jakiś skorpionik, tudzież pajączek się pojawi? 

z muzycznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

czwartek, 15 maja 2025

Serwujcie kotlety, zrazy, klopsy... mięso się raz :)


Mięcho, mięcho, mięcho... bez jaj. Czy na majowej Gramofilii odbędzie się polowanie? Rzeźnik będzie grasował? Ależ, ależ, tak drastycznie raczej nie będzie. Kochamy zwierzątka... [jeść]. Dobra, muzyczne zwierzątka kochamy. Więc niech zabrzmi The Animals - ten zespół co ma [The Most Of], z tych zespołów. I [Animals] - ta płyta z tych płyt Pink Floyd. I ponownie John Spring [Ready To Broadcast] z wielką krową. A Glass Animals? Animals Barz, Mechanical Animals? Wszystko może się zdarzyć. Serwujcie kotlety, zrazy, klopsy... mięso się raz :)

z muzycznym pokręceniem

kropatzevsky_rip_art

czwartek, 20 marca 2025

Spring King albo Springs Teen - o co idzie?


Wiosna tylko dla nastolatków? Gramofilia dla niepełnoletnich? Co to znowu za wymysł! Wiadomiks, tutaj nic nie może być proste, nawet spring. Bo zaraz robi się springs_teen. Znacie, kojarzycie? Czyli zabrzmi [Born in the U.S.A.]? Niewykluczone. Dalej, The Nice z [Autumn '67 Spring '68] i Talk Talk z [The Colour of Spring]. A Spring King? Owszem. I wiele innych, bo każda Gramofilia to wyprawa w nieznane. Z niezłym prowiantem. Ktoś ma ochotę na gzika? Zamierzamy zgzikować na punkcie gzika. Zbzikować miało być. Zapraszamy!

z muzycznym pokręceniem

kropatzevsky_rip_art

piątek, 17 stycznia 2025

Dançando lambada... jak karnawał, to karnawał



Dançando lambada... jak karnawał, to karnawał. w Spójniku mimo zimy też będzie gorąco. Zabrzmi a może i zawiruje klasyk gatunku czyli Kaoma. Francuski zespół wykonujący muzykę latynoamerykańską - boliwijsko-brazylijską, z wokalistką z Senegalu. Ależ to wybuchowa mieszanka. Jak latino, to może Sepultura i Sarcofago? Ups, to nie ta stylistka. Tu ma być tanecznie i gorąco, czy będzie? A do tego szef spójnikowej kuchni poleca dania latino, w szczególności figi, cytrusy, papai, ananasy, melony. Oj będzie gorąco, będzie się działo :)

z latino pokręceniem / podstarzały graFIK

czwartek, 5 grudnia 2024

Kristmas frik czyli świąteczny bigos?!@#


Tutaj naprawdę nie wiadomo co się wydarzy, ale zanosi się na świąteczny, muzyczny bigos. A może w ogóle nie świąteczny? Nic nie jest pewne, chyba jedynie ten bigos, bo tak nam obiecał śnięty Santa Klauz czy jakoś tak. Disco Noel, Last Kristmas, Kristmas Present, Kristmas Rock, Dzingle Bells? Przybywajcie na Kristmas Freak - to może być niezły bigos. Albo groch z kapustą.

z bigośnym pokręceniem / podstarzały graFIK

czwartek, 14 listopada 2024

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o jedzenie!



Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o jedzenie! Ha, nie obędzie się listopad w tym grodzie bez rogali. A zatem walcie rogalami drzwiami i oknami. Czytaj winylami. Rogale ku chwale. A dla ucha [purple] rain czy rain_bow? Oto jest pytanie. Czy zabrzmi Prince [Purple rain], Simple Minds [Sparkle in the rain] czy Focus [At the rainbow] i po prostu Rainbow? Oto jest pytanie na wielkie rogalowanie. Zapraszamy na deszczowe rogale!

z graficznym przejedzeniem / podstarzały graFIK

czwartek, 24 października 2024

Tłusta kiełbasa, smalce i precle na kein Bier Fest!


Czy może być inna tematyka oktoberowej Gramofili? Wręcz nie wypada, by była inna. Zatem przy smacznej kiełbasce, smalcu, preclach i innych tłustych witakułach wsłuchiwać się będziemy w dźwięki mocno złociste. Bo zabrzmi faktycznie złota płyta Wehrmacht [Biermacht], Motorhead [Beer Drinkers], Eivon Boogie Band [Bottle Beer Boogie] i... Stimmung, Kölsch und Karneval [55 Karnevalhits...] Hm, czy to ostatnie da się wysłuchać bez złocistego trunku? Musi, w końcu to Octoberfest ale kein Bier :)

Zapraszamy! 

czwartek, 19 września 2024

...galaretki, żelki, pianki i inne takie świństwa, po których będziemy świecić jak szaleni!


Po tej Gramofilii będziemy świecić... bo tym razem posłuchamy albumów z szalonymi pod kątem kolorystycznym okładkami... nie łatwo takie wydrukować, bo przestrzeń kolorów CMYK ograniczona jest i basta... Ale da się poszaleć, dlatego zabrzmi Sensitize [Maniac], Hazel O'Conor [Breaking Glass], szczególnie crazy Frank Zappa [Tinseltown Rebellion], Bryan Ferry… Przydadzą się też neonowe przekąski, dlatego znoście galaretki, żelki, pianki i inne takie świństwa, po których będziemy świecić jak szaleni. Zapraszamy! 

czwartek, 22 sierpnia 2024

...czitosy, kawa mrożona, gotowana kukurydza, popcorn...



...czitosy, kawa mrożona, gotowana kukurydza, popcorn...czitosy, kawa mrożona, gotowana kukurydza, popcorn... tym razem gramofilia o wakacjach, po wakacjach? klimaty plażowe, zapraszamy w klapkach, niekoniecznie w bikini... zabierzcie płyty, które przywieźliście z wakacji, lub kojarzą się Wam z wakacjami... na pewno zabrzmi [on the beach] chris rea, a poza tym oczywiście nieoczywistości... pink floyd [a momentary lapse of reason], judie tzuke, sky, robert palmer… jak zwykle set komponujemy na żywo...a jak przyniesiecie to będą: czitosy, kawa mrożona, gotowana kukurydza, popcorn...

z wakacyjnym plażo_wspomnieniem i zaproszeniem

czwartek, 18 lipca 2024

Rury dzwonowe = dzwony rurowe? Rurki z kremem i penne ze szpinakiem?


Ta wakacyjna Gramofilia zostanie poświęcona... rurom i dzwonom. Oczywiście pierwsze skojarzenia to [Tubular Bells] Oldfielda czy [The Division Bell] Floydów. Rury znajdziemy także w The Alan Parsons Project, a dzwony w Metallica i AC/DC? Inne skojarzenia? Zaproponujecie. A skojarzenia kulinarne? Penne z czymś a na deser rurki z kremem? Zapraszamy 19.07 o 19.00 do Spójnika na rurowo-dzwonowe muzykowanie.

Tutaj nie zrobimy Cię w dzwona!

z rurowo-dzwonym pokręceniem i zaproszeniem...


środa, 5 czerwca 2024

francuski spójnik {conjonction française}: CROISSANT & TARTA

Zapraszamy na:


Tym razem Gramofilia przewrotnie po francusku... bo zabrzmi m.in. płyta Live in Paris Supetramp, L’Apocalypse des animaux Vangelisa, Die Form la Dimensione Umana... i co tam jeszcze przyniesienie... a crosissanty i tarte także mile widziane... je te vois et je t'entends...

z muzycznym pokręceniem i zaproszeniem...

Archipelag druków

Tym razem DTPzine wypływa z Portu Wydawniczego, gdzie każdy druk ma swoje miejsce: periodyki pulsują jak żywe porty, dzieła wznoszą się jak ...