No właśnie, podstaw typografii nigdy za wiele. Wybór fontów to zadanie, które dotyczy praktycznie każdego projektu. Ania Wieluńska [Typografka, projektantka krojów pisma, projektantka graficzna. Absolwentka i wykładowczyni Wydziału Grafiki ASP w Warszawie. Autorka projektów „Hieronimus” i „Lazarus”, współautorka licznych digitalizacji polskich krojów pisma. Członkini zespołu Capitalics.wtf, Rady Programowej Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie i współtwórczyni portalu Typoteka.pl - za grafconf.pl] zaczęła swoją prelekcję od przypomnienia... błędów typograficznych. Wiszące spójniki, pisanki wersalikami, brak marginesu optycznego, osobliwa rodzinka czyli wdowy, bękarty, szewce… Znane i popełniane.
Za wyborem kroju pisma nie stoi nas gust, nasze wyczucie, nasza akademicka wiedza. Wybór kroju zależy od tego co on ma de facto komunikować. Helvetica doskonale sprawdza się w logo Orange, ale już zdecydowanie kuleje wykorzystane w identyfikacji Burger King. Wybór kroju to decyzja merytoryczna, technologiczna i finansowa. Warto o tym pomyśleć gdy przeglądamy fonty w komputerze, czy Google Fonts czy Type Foundry. I kolejna rzecz - warto pomyśleć o licencjach i kosztach zakupu fontów. Rachunek ekonomiczny, to także ważna sprawa, a prelegenta pokazała ciekawe przykłady. Zatem niech ładne kroje nie będą Waszymi złymi decyzjami.
z graficznym pokręceniem / kropatzevsky_rip_art

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz